Przyszedł nowy guitar player, idzie i nowy materiał, który spokojnie nagrywamy w czeluściach piekieł. Gotowy powinien być w okolicy maja/czerwca 2011, a już teraz chcemy Was, niczym biblijna Ewa, skusić jabolem… Znaczy ten, jabłkiem, owocem pracy dokładniej, który zowie się Groundbreaker. Miłego słuchania i zachęcam do komentowania!